
Wczoraj 3 lutego badania potwierdziły kolejnych 54 477 nowych przypadków koronawirusa. Zmarło 307 osób z COVID-19.
Liczba zakażeń była po raz pierwszy w V fali mniejsza od zeszłotygodniowej i coraz bardziej przebijają się głosy, że omikron – wariant dominujący jest zdecydowanie mniej zjadliwy.
Czy faktycznie omikron jest tak słaby, że nie zagraża naszemu zdrowiu?
Wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. Krzysztof Pyrć przekonuje, że przebieg choroby wywołanej przez omikrona może być łagodniejszy, niż w przypadku delty, ale redukcja nie jest na tyle duża, aby można było go lekceważyć.
Natomiast przedstawiciele Kliniki Pediatrii Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego informują, iż wariant Omikron choć łagodniejszy to nadrabia ilością i dodają, że obecnie w szpitalach jest „trzy razy więcej dzieci z koronawirusem niż w czasie poprzednich fal pandemii”.
Dodatkowo badacze z Akademii Medycznej w Kioto utrzymują, że wariant Omikron znacznie dłużej niż wcześniejsze warianty koronawirusa utrzymuje się na powierzchniach plastikowych oraz ludzkiej skórze.
Podsumowując Omikron wydaje się być faktycznie mniej zjadliwy zwłaszcza dla osób zaszczepionych, jednak nie można go lekceważyć i dlatego zaleca się dalsze korzystanie ze środków dezynfekcyjnych, regularne używanie masek, dystans społeczny i szczepienia.
Na koniec jeszcze temat saturacji tlenowej.
Czy podczas izolacji wskazanie pulsoksymetru poniżej 95% powinno wywoływać panikę?
Zaczynając od początku wynik powyższego pomiaru za pomocą pulsoksymetru informuje nas o zawartości tlenu we krwi. Zbyt mała ilość tlenu w organizmie może spowodować nieodwracalne zmiany pracy wielu narządów, a nawet śmierć. Za prawidłowy wynik uważa się poziom natlenienia hemoglobiny tlenem na poziomie od 95% do 99%.
Wskazanie poniżej 95% nie powinno wzbudzać paniki, tylko wywołać czujność. Dla lekarza paradoksalnie istotne będzie nie najniższe wskazanie tylko najwyższe. Jeśli pomiar wskaże nam 94% ale w międzyczasie będą na krótką chwilę wskazania 97% to znaczy, że organizm może osiągnąć taki stan, więc nie jest źle i należy powtórzyć badanie z użyciem innego palca w trochę innej pozycji. Tutaj należy ponownie zapisać wynik końcowy i najwyższy wynik jaki się pojawił w czasie pomiaru. Gdy znów wynik końcowy będzie poniżej 95% należy skontaktować się z lekarzem.
Najlepszym rozwiązaniem podczas izolacji jest uczestnictwo w programie Domowej Opieki Medycznej.
To system zdalnego monitoringu parametrów chorych – saturacji krwi i tętna. Program pozwala na szybkie wykrycie pacjentów, którzy ze względu na pogorszenie stanu powinni trafić na leczenie szpitalne. Pacjenci otrzymują Pulsoksymetry jako narzędzie diagnostyczne oraz korzystają z sytemu PulsoCare do przekazywania i monitorowania danych.
Jak dołączyć do programu DOM?
Pacjenci z COVID-19, którzy:
- ukończyli 55 lat są automatycznie włączeni do programu Domowej Opieki Medycznej.
- mają mniej niż 55 lat wykorzystują jedną z dwóch ścieżek:
- a) wypełniają formularz Pulsocare, który znajduje się na stronie Ministerstwa Zdrowia lub
- b) kwalifikowani są przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, zarejestrowanego w systemie DOM.
Szczegóły dotyczące kwarantanny i izolacji /kliknij/
Mariusz Tałajkowski