
Samochody parkowane świadomie i nagminnie w miejscu niedozwolonym na łuku drogi uniemożliwiały przejazd innym pojazdom, stwarzając ryzyko kolizji. Niestety, mieliśmy sytuacje, w których karetka pogotowia z ciężko chorą osobą musiała w nocy wycofać się z tej drogi, ponieważ przejazd był niemożliwy. Podobna sytuacja miała miejsce również z wozem strażackim. Dlatego, zgodnie z przepisami i na prośbę mieszkańców, wyznaczono powierzchnię wyłączoną z ruchu, na której w ciągu kilku tygodni zostanie zainstalowana mała architektura.
Mariusz Tałajkowski